Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Po francusku société, po naszemu szajka

Dodano: 28/08/2013 - Numer 598 - 28.08.2013
ŚWIAT NA LUZIE \ PSEUDOELITY Siedzi sobie taki Radek Sikorski i twittuje: „Do końca wakacji domagajmy się obecności [języka] polskiego tam, gdzie jesteśmy klientami i turystami. Za granicą każdy z nas jest ambasadorem RP”. Dzięki temu wpisowi dowiedzieliśmy się również, że minister spraw zagranicznych III RP wystąpił w roli ambasadora na zamku w Carcassonne we Francji i nie było tam wideoprzewodnika w języku polskim. Więc minister poskarżył się „ustnie” komu trzeba. To już druga skarga Radka za granicą, w trosce oczywiście o wizerunek Polski, czyli o własny. Rok temu poskarżył się administracji berlińskiego hotelu Adlon na brak programu polskiej TV. I program jest, dzięki temu tysiące rodaków pracujących na czarno w Berlinie meldują się w jednym z najdroższych niemieckich hoteli w celu
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze