Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Odmówiła nawet krzyża

Dodano: 11/10/2013 - Numer 636 - 11.10.2013
Co miesiąc przychodzę wraz z tysiącami ludzi przed Pałac Prezydencki w miejsce, gdzie po smoleńskiej tragedii postawiono Krzyż Pamięci. Od trzech lat tego krzyża tam nie ma. Władze Warszawy w asyście policji i straży miejskiej go zabrały. Lechowi Kaczyńskiemu krzyż należał się tam podwójnie – był prezydentem Polski, a wcześniej prezydentem Warszawy. Można było różnić się w poglądach z Lechem Kaczyńskim, można było go nawet politycznie zwalczać. Nie da się jednak przekreślić jego długiego, pełnego pracy życia dla Polski. To życie zostało zakończone tragiczną śmiercią, która stała się elementem polskiej świadomości narodowej. Nie zmieniło to faktu, że władze Warszawy odmówiły mu krzyża w miejscu, które wybrali sobie zwolennicy i rodzina prezydenta. Czy Republikanie w Stanach Zjednoczonych
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze