Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Szpitalom klinicznym grozi bankructwo

Dodano: 27/08/2015 - Numer 1202 - 27.08.2015
Niemal połowie szpitali klinicznych w Polsce grozi zamknięcie z powodu zadłużenia. Zobowiązania klinik, które powinny być już dawno uregulowane, przekroczyły ponad pół miliarda złotych. W ocenie Najwyższej Izby Kontroli winę za tragiczny stan tych placówek ponosi przede wszystkim Ministerstwo Zdrowia, które nie zakończyło prac nad stworzeniem mechanizmów funkcjonowania szpitali klinicznych. W ubiegłym roku aż 28 spośród 41 klinik odnotowało zobowiązania wymagalne, tzn. takie, których termin płatności już minął, na łączną kwotę przekraczającą 564 mln zł. Zadłużenie szpitali klinicznych stanowiło aż jedną trzecią zobowiązań wszystkich lecznic w Polsce i wciąż rośnie. Tylko w ciągu jednego roku zobowiązania wymagalne podskoczyły o ponad 11 mln zł. Długi to jednak nie wszystko. „O niekorzystnej sytuacji szpitali klinicznych świadczy również fakt, że na koniec 2014 r. w 9 z nich odnotowano ujemny wynik finansowy netto, a w 11 szpitalach występował ujemny stan funduszu własnego, co oznacza, że istnieje zagrożenie dla kondycji działalności tych jednostek” – poinformowała Najwyższa Izba Kontroli. Sytuacja jest bardzo poważna, bo jak podkreśla NIK, jedynie cztery kontrolowane szpitale kliniczne były w dobrej sytuacji finansowej. W ocenie kontrolerów w większości wypadków dyrektorzy szpitali nie ponoszą winy za zły stan finansowy swoich placówek, bo podejmowane przez nich programy naprawcze były skazane na niepowodzenie. „Skuteczność działań naprawczych ograniczały czynniki, na które dyrektorzy szpitali nie mieli wpływu” – napisali autorzy raportu NIK u. Zwrócili uwagę, że do najważniejszych przeszkód należy brak przepisów dotyczący szpitali klinicznych, za co odpowiadają byli ministrowie zdrowia, w tym m.in. Bartosz Arłukowicz. Przed dwoma laty resort zawiesił prace nad nowelizacją ustawy, która miała m.in. doprecyzować sprawy związane z finansowaniem takich placówek. Na złą sytuację finansową klinik ma wpływ również niedoszacowanie procedur medycznych. Szpitale te wykonują około jednej czwartej wszystkich świadczeń medycznych, w tym trzy czwarte wysoko wyspecjalizowanych. Tymczasem NFZ nie płaci im za nadwykonania. Wiele placówek musi walczyć w sądach o swoje pieniądze. Rektorzy wyższych szkół medycznych od lat walczą o poprawę sytuacji szpitali klinicznych. W 2013 r. wystosowali dramatyczny list w sprawie klinik do Arłukowicza. Ostrzegali przed koniecznością zamknięcia wielu z placówek. Niestety bezskutecznie. Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, mieli rację.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze