„Pan T.” na VOD

KINO DOMOWE \ W sieci dostępny jest film „Pan T.” Film Marcina Krzyształowicza, który w atmosferze konfliktu wszedł na ekrany kin. To intrygujące kino o komunistycznej dyktaturze lat 50.
Warszawa lat 50., atmosfera ucisku. Świat sąsiadów siedzących w szafie ze szklanką przy uchu, karierowiczów, którzy prześcigają się w lizusostwie, i cenzury, która wkracza w świat literatów, by stworzyć jego karykaturę i ubezwłasnowolnić również to pole. A wszystko to w cieniu Pałacu Kultury i Nauki, mającego nie pozwalać zapomnieć, że nasz umęczony wojną kraj ma być teraz dożywotnio moskiewską marionetką. Jednym z dominujących wątków filmu staje się plan zburzenia budynku, niezgodnie z prawdą nazwanego darem. Film utrzymany jest w konwencji komedii z dużą dawką absurdu i abstrakcji. Dużo niedosłowności, jeszcze więcej ulotności. W zderzeniu z klimatem terroru ciężkich butów komunistycznej dyktatury otrzymujemy obraz intrygujący i dający dużą przestrzeń do własnych interpretacji.
 

Tekst na podstawie publikacji z „Gazety Polskiej” z grudnia 2019 r.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze