Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Tusk na debatę z Kaczyńskim wysyła Arłukowicza

Dodano: 19/02/2014 - Numer 742 - 19.02.2014
fot, Zbyszek Kaczmarek
fot, Zbyszek Kaczmarek
Rządzenie nie jest domeną ekspertów, a debata musi być jeden na jeden – powiedział Donald Tusk i odmówił przyjścia na debatę o służbie zdrowia, na którą zaprosił go prezes PiS u Jarosław Kaczyński. Zamiast tego do Towarzystwa Lekarskiego w Warszawie szef rządu wysyła ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. Zapraszamy na merytoryczną dyskusję o służbie zdrowia 3 marca w domu Towarzystwa Lekarskiego przy ul. Raszyńskiej w Warszawie. Jeżeli premier Donald Tusk jest gotów się pojawić, to zapraszamy go do debaty – powiedział Jarosław Kaczyński na poniedziałkowej konferencji prasowej. Na odpowiedź trzeba było czekać całą dobę, a wczoraj szef rządu odmówił przyjścia na spotkanie. – Na pewno minister Arłukowicz i eksperci Ministerstwa Zdrowia będą do dyspozycji – powiedział Donald Tusk. Jak podkreślił, dla niego „debata to jest coś, co powinno interesować publiczność i mobilizować ludzi do udziału w wyborach”, a „gospodarzem takiej debaty powinny być media”. Na słowa premiera odpowiedział rzecznik Prawa i Sprawiedliwości. – Tusk zachował się jak straszny tchórz – stwierdził Adam Hofman, dodając, że szef rządu wysyła na debatę Arłukowicza ze strachu. – Bardzo wielu ludzi z naszego środowiska ocenia, że nie warto z nim rozmawiać. Jarosław Kaczyński zaproponował merytoryczną debatę o zdrowiu. Skoro Tusk się boi, to jedziemy w Polskę rozmawiać z Polakami – zadeklarował polityk. Rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska pytana przez „Codzienną”, o czym minister zdrowia chce dyskutować podczas debaty, stwierdziła, że „będzie mówił o przygotowanych rozwiązaniach”. Zapytaliśmy również o zapowiedź Tuska, który obiecywał, że Arłukowicz w marcu zaprezentuje harmonogram działań, które mają doprowadzić do skrócenia kolejek do lekarzy i uzyskania świadczeń zdrowotnych. Kidawa-Błońska odpowiedziała, że taki harmonogram będzie gotowy, ale w połowie marca, a nie na debatę 3 marca. – Pan minister bardzo ciężko pracuje i chciałby, żeby propozycje były gotowe jak najszybciej – dodała. Dlaczego więc szef rządu nie chce przybyć osobiście na spotkanie z ekspertami? – Co innego debata, a co innego rozmowy i dyskusje na temat zdrowia. Tutaj eksperci wszystkich ugrupowań mogą siadać i dyskutować – mówi Kidawa-Błońska. Z kolei premier wykluczył spotykanie się z liderami innych partii niż PO i PiS. – Wydaje mi się zasadne spot­kanie tylko liderów dwóch największych formacji – powiedział Tusk.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze