Premier Abe wygrywa, jen traci

WALUTY \ Wybory do japońskiej Izby Radców umocniły premiera Abego. Giełda poszła do góry, a jen – i to mocno – w dół. Czy wreszcie waluta z Dalekiego Wschodu straci na wartości? Na rynku walutowym początek tygodnia to lekkie umocnienie dolara i wyraźne osłabienie funta. Słabnie – i to bardzo – jen, choć oczywiście to kropla w morzu gospodarczych oczekiwań w Tokio. Funt o godz. 11 kosztował nawet mniej niż 1,29 dol. Wydaje się, że jego spadek nie osiągnął jeszcze dna. Choć na razie głównym beneficjentem zapowiedzi Brexitu jest londyńska giełda, która w ciągu miesiąca zyskała aż 8,3 proc. Co prawda sam indeks w ujęciu dolarowym to już wyraźny spadek, ale Londyn na tle europejskich parkietów bije rekordy wzrostu. W południe jen w dalszym ciągu słabł wobec dolara czy euro. To zapewne
     

40%
pozostało do przeczytania: 60%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze