​Przeciwnicy Maduro zdecydowali się na zamach

CARACAS \ Sytuacja w Wenezueli ponownie się zaogniła, gdy po serii brutalnych protestów doszło do ataku na budynki rządowe i na proreżimowych dziennikarzy. W środę nad ranem nad Caracas pojawił się policyjny śmigłowiec, z którego zwisał baner z napisem „Wolność 350” – co było odnośnikiem do artykułu konstytucji, który pozwala społeczeństwu wypowiedzieć posłuszeństwo rządowi, który łamie demokrację. Po kilku minutach krążenia nad miastem śmigłowiec znalazł się nad budynkiem sądu najwyższego. Następnie udał się nad pobliski budynek MSW i tam z pokładu rozpoczęto chaotyczny strzał w stronę prorządowych dziennikarzy zgromadzonych przed budynkiem z okazji Dnia Dziennikarza. Według rzecznika ministerstwa oddano 15 strzałów, ale wszystkie były niecelne. Pilota śmigłowca szybko
     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze