Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Po kropelce do prawdy

Dodano: 20/03/2012 - Numer 162 - 20.03.2012
Czy prokuratura nie wiedziała, że jej obowiązkiem jest przeprowadzić sekcje zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej natychmiast po przewiezieniu ich do Polski? Wiedziała doskonale. To wynika z litery prawa. Czy nie wiedziała, jak traci wartość takie badanie po upływie czasu? Wiedziała. A jednak wybrała inny sposób postępowania – ekshumacje wiele miesięcy po tragicznym zdarzeniu, gdy większość śladów jest już nie do odczytania. Na ekshumację śp. Zbigniewa Wassermanna musieliśmy czekać półtora roku. Kolejne pół roku na ekshumację śp. Przemysława Gosiewskiego. Jeśli działania prokuratury będą nadal toczyły się w tym tempie, to na zakończenie tej części śledztwa poczekamy ponad 40 lat. Czy prokuratura nie wie, jakie wnioski wyciągają z takich opóźnień obserwatorzy? Wie. A jakie z faktu, że
     

80%
pozostało do przeczytania: 20%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze