Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ewakuacja Polaków z Ukrainy

Dodano: 07/01/2015 - Numer 1007 - 07.01.2015
W najbliższą sobotę rano Polacy ze wschodniej Ukrainy zostaną przewiezieni do Charkowa. Stamtąd nasi rodacy polecą do Polski – ustalił portal Niezależna.pl. Według instrukcji przekazywanej ustnie każdy z nich może zabrać ze sobą 30 kg bagażu. Po tym jak zapowiedziana na 29 grudnia ub.r. ewakuacja została odwołana, Ministerstwo Spraw Zagranicznych unika podawania jakichkolwiek oficjalnych informacji. Plan jest taki: w sobotę, 10 stycznia 2015 r. Polacy specjalnym autobusem przejadą z objętego działaniami wojennymi Donbasu do Charkowa. Ludzie, którzy chcą udać się własnym transportem, mają przybyć na miejsce do niedzieli rano. Jeszcze nie wiadomo, czy wszyscy polecą jednym transportem do Polski. Mówi się o dwustu obywatelach polskiego pochodzenia, którzy uciekają przed rosyjską agresją do swojego kraju. – Brak daty wyjazdu Polaków z tych terenów jest złą informacją, szczególnie dla osób żyjących na walizkach i czekających na ewakuację – mówił trzy dni temu w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie” Michał Dworczyk, prezes fundacji Wolność i Demokracja zaangażowanej w pomoc Polakom na Wschodzie. Jak stwierdził, brak ewakuacji chociażby z samego Doniecka jest błędem. – W Charkowie Polacy byliby bezpieczniejsi niż w Doniecku – podkreślał Dworczyk. Portal Niezależna.pl jako pierwszy poinformował, że zaplanowany i ogłoszony na 29 grudnia 2014 r. wyjazd został tydzień wcześniej odwołany. Po tym jak ta informacja wzbudziła protesty i krytykę wobec rządu, Konsulat Rzeczypospolitej Polskiej w Charkowie usunął ze swojej strony internetowej informację o ewakuacji z instrukcją i datą wyjazdu. Premier Ewa Kopacz nie zabrała głosu w tej sprawie, a na konferencję prasową tydzień temu wysłała szefów Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Minister Grzegorz Schetyna zaatakował tych, którzy krytykują rząd w sprawie ewakuacji. Jak stwierdził szef MSZ-etu – „nie ma na to zgody”.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze