Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jak nie główką, to wozówką

Dodano: 14/11/2017 - numer 1876 - 14.11.2017
FELIETON \ Głos Wodza Czy zastawiali się Państwo kiedyś, ile Państwo widzieli cegieł w swoim życiu? Pewnie setki tysięcy. A czy wiedzą Państwo, że krótszy, wąski bok cegły nazywany jest główką, a ten dłuższy wozówką? Nie, nie jestem murarzem, ale przyswoiłem te nazwy ponad ćwierć wieku temu, gdy podczas letnich wakacji zarabiałem swoje pierwsze pieniądze, nosząc cegły na budowie.  Organizacja pracy była wzorcowa – jeden pomocnik przypadał na dwóch murarzy, kiedy budowano parter, jeden pomocnik na jednego murarza na pierwszej kondygnacji i dwóch pomocników na jednego murarza od poziomu drugiego piętra. Wszystko precyzyjnie przemyślane, zorganizowane, a każdy znał na pamięć zakres swoich obowiązków i kompetencji. Gdy stojący na rusztowaniu majster czegoś potrzebował, wzywał swojego
     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze