Anty-pro-kurator
Paru ról się Parulski
podjął
i dwa lata,
robił, co wymagali.
Zaciemniał i łatał.
Ale szwy popuszczały,
podwładni zgłupieli.
Ten zwolniony, a tamten
w głowę sobie strzelił.
Wszystko na nic....
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl
Strefa Wolnego Słowa:
Niezależna | Nowe Państwo | VOD | Nasze Blogi | Gazeta Polska Codziennie | TV Republika | Albicla | Prenumerata | Sklep | PolandDaily 24
Wszystkie prawa zastrzeżone © FORUM S.A.