Baryłka znowu droższa

SUROWCE \ Ropa z widocznym odreagowaniem. W tle OPEC i naturalna korekta. Złoto słabsze, ale w dalszym ciągu bardzo mocne. Środa to znaczące osłabienie ropy naftowej. Paliwo brent straciło ponad 2 proc., a pewien wpływ na to miały rosnące o ponad 6 mln baryłek zapasy. Tuż po publikacji za baryłkę płacono bowiem mniej niż 59,5 USD i, gdyby nie udana końcówka, wynik dnia byłby zapewne znacznie gorszy. Czwartek wraz z oczekiwaniem na dane z amerykańskiej gospodarki przyniósł odreagowanie. Ropa brent zyskała ponad 1,7 proc. Sporo, ale jeszcze przed miesiącem baryłka brent kosztowała o ponad 10 USD więcej. Umocnienie ropy, mające silne przedłużenie w piątkowy poranek (wzrost ropy o kolejne 1,3 proc.) to także efekt sugestii, że OPEC może przesunąć o kolejne kilka miesięcy memorandum na 
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl