Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Były konsul RP na Ukrainie kłamcą lustracyjnym

Dodano: 14/03/2016 - Numer 1368 - 14.03.2016
SĄD \ Andrzej Kucharczuk, były konsul RP w Łucku na Ukrainie bezskutecznie próbował odwołać się do Sądu Najwyższego od wyroku uznającego go za kłamcę lustracyjnego. SN potwierdził, że bezprawnie zataił on fakt służby w PRL-u w Zwiadzie Wojsk Ochrony Pogranicza. Do 2011 r. Andrzej Kucharczuk pracował w MSZ-ecie jako konsul RP w Łucku na Ukrainie. Dyplomata domagał się w czwartek przed Sądem Najwyższym unieważnienia wyroku uznającego go za kłamcę lustracyjnego. Sąd Okręgowy w Lublinie orzekł jego winę w 2014 r. Rok później przed Sądem Apelacyjnym w tym mieście orzeczenie to się uprawomocniło. Sąd orzekł wobec niego zakaz pełnienia funkcji publicznych na okres trzech lat. Kucharczuk złożył skargę kasacyjną, uznając, że skazano go niesłusznie. Obrona usiłowała wykazać, że lustrowany wiedział jedynie, iż pracuje w jednostce kontroli ruchu granicznego, a nie to, że jest ona częścią Zwiadu WOP-u. Sąd Najwyższy nie dał wiary temu tłumaczeniu. – Jest całkowicie niewiarygodne mówić dziś: „nie wiedziałem, że służyłem w Zwiadzie WOP-u”. Przeciętny żołnierz doskonale wie, gdzie służy – mówił sędzia SN Józef Dołhy. Sędzia przypomniał również istotę lustracji. – Żądamy w ramach jawności życia publicznego, aby osoby, które w PRL-u służyły w organach bezpieczeństwa, przyznały się do tego, żeby wykazały minimum odwagi cywilnej – mówił w orzeczeniu sędzia. – Trzeba liczyć się z konsekwencjami, jakie przewidziane są w ustawie o IPN-ie za zatajenie takich informacji – dodał.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze