Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Duński przepis na szczęście

Dodano: 14/01/2017 - numer 1623 - 14.01.2017
BESTSELLER \ Za oknem pada śnieg, a Ty siedzisz w cieple domowego zacisza. Dookoła krzątają się Twoi bliscy, ktoś wyjął z piekarnika ciasto, a Twoje nozdrza wypełnia aromat zapachowej świeczki żarzącej się na stoliku. Duńczycy nazwaliby to, co w tym momencie odczuwasz, „hygge”, czyli rodzajem szczęścia płynącego z celebrowania codzienności. Meik Wiking napisał na ten temat książkę, która tej zimy stała się światowym bestsellerem. Hygge? Hyga? A może hjuge? Wielu z nas zapewne nie wie, jak wymówić i poprawnie zapisać to duńskie słówko, które najkrócej mówiąc, oznacza pewien szczególny rodzaj dobrostanu. Autor książki „Hygge. Klucz do szczęścia” uspokaja jednak, że „tego się nie pisze, to się czuje”. I sporo w tym racji, bo choć ukutego przez Duńczyków terminu nie sposób wprost
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze