Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Rynki w cieniu Londynu

Dodano: 24/06/2016 - numer 1453 - 24.06.2016
GIEŁDA \ Do godz. 14 rynki na plusie. Potem lekkie ochłodzenie, ale nastroje na parkietach przez większą część sesji optymistyczne. Europa swój wielki, przynajmniej politycznie, dzień zaczęła na wyraźnym plusie. O godz. 8 otworzono lokale referendalne w Wielkiej Brytanii, a gdy godzinę potem wystartowały europejskie parkiety, kolor zielony był powszechny na najważniejszych rynkach. Nasz parkiet rozpoczął swój dzień jednak na minusie, by wraz z upływem czasu i rosnącymi innymi rynkami zyskiwać na wartości. Obroty na parkiecie warszawskim, pomimo ryzykownego dnia, przed południem nie były wcale niskie i wynosiły ok. 200 mln zł, co jest normą jak na ostatnie dni. W południe, gdy brytyjskie gazety podały wyniki pierwszych sondaży dotyczących referendum, sugerujące przewagę zwolenników Unii, indeksy znowu się umocniły. Londyński FTSE 100 był na poziomie 6357 punktów, czyli 1,5 proc. wyżej niż na zamknięciu. Więcej, bo ponad 2 proc. zyskiwały DAX, CAC i mediolański MIBTEL. Nasz parkiet poruszał się w tym samym trendzie, choć jego wzrost był nieco słabszy i wynosił 1,4 proc. WIG20 tuż po południu przekroczył poziom 1850 pkt. Zyskiwały także mniejsze spółki, choć tu wzrost był symboliczny. To dowód, że tym razem rynkiem rządzą przede wszystkim emocje i nadzieje na wynik brytyjskiego referendum. Dobrze w tym wyjątkowym dniu wypadły walory PKO BP, które zyskiwały prawie 3 proc., PKN-u, który drożał o ponad 2,7 proc., i KGHM-u, czyli giełdowych liderów aktywności. Niepokoi Pekao, które zniżkowało w południe o 2 proc. Po części to także efekt wysokiej dywidendy (dniem przyznania była środa, czyli zgodnie z systemem rozliczania T+2 akcje należało mieć w poniedziałek), ale także obniżki rekomendacji maklerskich. Opublikowane wczoraj wskaźniki PMI dla sektora usług i przemysłu nie miały chyba aż takiego ciężaru gatunkowego. PMI dla przemysłu zyskało wobec oczekiwań inwestorów, natomiast wskaźnik dla sektora usług nieco stracił na wartości. Amerykańskie dane na temat rynku pracy były lepsze niż rynkowy konsensus (259 tys. nowych bezrobotnych wobec rynkowych oczekiwań na poziomie 270 tys.). I te wartości pomogły zapewne rynkowi w Nowym Jorku, który po godz. 16 był na plusie 0,7 proc. Końcówka sesji to niestety wyraźne ochłodzenie w Londynie. Europa nadal na mocnym plusie. A nasz WIG20 po godz. 16.30 zyskiwał ponad 1,3 proc.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze